Zarobki programisty php (Warszawa)

Ten temat jest często poruszany na różnych forach, lecz informacje jakie można tam znaleźć nie do końca są zgodne z rzeczywistością, i zazwyczaj dotyczą miejscowości innych niż Warszawa. W swoim artykule postaram się podzielić wiedzą jaką posiadam na temat zarobków programistów php.

Informacje ogólne

To co napiszę poniżej ma charakter informacyjny, nie są to moje zarobki, kwoty jakie wypisuję wynikają z moich własnych obserwacji rynku. Dlatego proszę te dane traktować z przymrużeniem oka – bo w rzeczywistości jest zawsze inaczej, bo dla pracodawcy liczą się nie tylko umiejętności programowania, lecz takie cechy jak samodzielność, chęć nauki, perspektywy rozwoju pracownika.

Zakładam więc, że programista (niech będzie „Zenek”) o którym piszę, miał 3 lata prac hobbystycznych za sobą, tzn stworzył stronkę szkolną itp, i uważa że zna php :). Karierę zaczyna w Warszawie. Jest on przedsiębiorczy, umie siebie zareklamować i wie czego chce, nie stresuje go byle co i umie sobie radzić w ekstremalnych sytuacjach, gotowy na zmiany :).

Początkujący – doświadczenie(0,2 rok) – zarobki (1 500- 3 000) netto

W pierwszym roku pracy niewiele jest do powiedzenia w kwestii wynagrodzenia, a 2 tys to bardzo dobra sawka, w zależności od firmy może to być umowa zlecenie/dzieło lub umowa o pracę.

Po tym okresie Zenek powinien umieć:

  • (x)html, css, javascript, ajax
  • php5, smarty,
  • ogólne pojęcie: svn, csv, unix, frameworkach

Średnio-zaawansowany – doświadczenie (2 rok,4 lata) – zarobki (3 000, 5 000)

Na tym etapie nasz bohater może dokonać wielkiego skoku technologicznego, albo się zasiedzieć i nie rozwijać. Wszystko zależy w jakiej firmie będzie pracować, dlatego jest aż taka rozciągłość zarobków.

Aczkolwiek, podczas tego okresu Zenek powinien poznawać nowe technologie, metody pracy, itp, jego umiejętności powinny się kształtować mniej więcej tak (oprócz tych wyżej):

  • znajomość frameworków php: Symfony, Zend, CakePHP
  • znajomość innego języka programowania: python lub ruby
  • biegłe posługiwanie się: svn,
  • umiejętność pracy z dużymi plikami (większymi od 5 GB)
  • znajomość zagadnień z tematy analizowania potrzeb, projektowania aplikacji,
  • umiejętność nauki z dokumentacji technicznych,
  • linux :)

Zaawansowany – doświadczenie od 4 – zarobki do 8 000

Po 4 latach dla Zenka php nie powinno mieć żadnych tajemnic, oraz już powienien biegle się posługiwać w innym języku programowania.

Na tym etapie kariery Zenek powinien zdecydować co chce robić dalej, czy być zaawansowanym programistą php, czy też iść w innym kierunku, bo na tym stanowisku nie da się więcej zarobić, możliwości są takie:

  1. progrmista python, ruby, java
  2. analityk,
  3. projektant,
  4. kierownik
  5. inne…

W każdej wymienionej powyżej ścieżce kariery można zarobić więcej niż programista PHP – nie napiszę ilę bo tych rynków nie znam tak dobrze aby się wypowiadać na ten temat.

Podsumowanie

Ogólnie chciałem przekazać to co wiem z własnego doświadczenia, oraz rozwiać trochę mitów – np że programista php zarabia 3 tys z 3 letnim stażem – owszem są tacy, ale to inna bajka.
Druga rzecz jaką chciałem dowieść to to, że programista PHP ma ograniczone możliwości zarobkowe, sama ta technologia jest tak prosta w nauczeniu, że pracodawcom nie opłaca sie płacić więcej niż 8 tys netto jednej osobie, bo za 10 tys mogą zatrudnić dwóch a nawet trzech programistów którym niewiele będzie brakowało do tego zaawansowanego, a moc przerobowa ich będzie o wiele więszka (lecz rzadko tak się dzieje, bo pracownik z ponad 4 letnim stażem jest dużo wart dla firmy, bo ją już powinien doskonale znać) – ot taka ta technologia PHP jest :).

Na tym kończę moją myśl, zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie zgadza się z tym co napisałem, ale na moim blogu obowiązuje zasada: „Wolność Tomku w swoim Domku” :).

 

Tagi: ,

Komentarze: 22 do “Zarobki programisty php (Warszawa)”

  1. 1 Anonim

    popracuj nad obsługą błędów :P

  2. 2 Szymon

    Ciekawy wpis :) Masz racje co do tej górnej granicy odnośnie programisty PHP (rzekłbym nawet, że w innych miejscowościach Polski jest ona mniejsza). Myślisz, że programista ruby/python (w ogóle to masz literówke „progrmista”) jest lepiej opłacany?

  3. 3 admin

    Moim zdaniem napewno, aby być dobrym programistą php to wystarczy 2 max 3 lata ucząc się od zera, aby być dobrym w ruby trzeba wiedzieć o wiele więcej, i programiści ruby zazwyczaj znają php – zależność wiedza – kasa jest duża więc programista Ruby napewno więcej zarobi niż programista php.

  4. 4 zajaw

    A nie lepiej od razu zająć sie analizą? Jest to zgrabny sposób na to, żeby zaistnieć w IT bez uczenia się nawet „hello world”. :)

  5. 5 Mateusz Żeromski

    Hmmm, mi sie wydaje mi się że dobry analityk powinien znac aspekty programistyczne w projekcie, aby móc dobrze przeanalizować problem i go opisać, w końcu na jego pracy Accounci będa sie opierać rozmawiając z klientami. Jeżeli analityk popełni błąd później zostanie on zrzucony do projektanta, następnie na programistę – to może sie skonczyć przedłużeniem projektu itp, najlepiej jest przejśc wszystkie szczeble – wtedy się jest nie do zagięcia, proszę spojrzeć na karierę prezesa kghm – http://www.kghm.pl/index.dhtml?module=articleCharts&id=2175 – przeszedł wszystkie szczeble – od stażysty do prezesa – to sie nazywa kariera :)

  6. 6 zajaw

    Tak, powinien. Ale nie jest to bezwzględna reguła. Jest sporo niezłych analityków, którzy w życiu nie napisali linijki kodu.

  7. 7 Mateusz Żeromski

    Owszem są wyjątki, lecz ja wyznaje regułę wiedzieć wszystko o wszystkim o ile to tylko możliwe, fajnie jest awansować (moja aktualna ścieżka: webmaster, programista, kierownik zespołu :D ), przechodzić przez kolejne szczeble kariery, wiedząc o tym czym moi pracownicy się zajmują i jakie mogą napotkać problemy. No ale jak pisałeś to nie reguła, ale bardziej ja bym ufał analitykowi który ma doświadczenie programistyczne.

  8. 8 zgoda

    PHP to droga do nikąd i im szybciej się z niej zabierzesz, tym lepiej będziesz się czuł. No, chyba że chcesz „robić karierę” – ale moim zdaniem lepiej jest mieć ciekawą pracę za coraz większe pieniądze.

  9. 9 Mateusz Żeromski

    PHP był, jest i będzie :)Z tego powodu iż wolę „robić karierę” dopóki będę programował będę używał PHP. A w przyszłości dalej będę inwestował w ludzi ze znajomością php ponieważ python jest o wiele droższy i trudniej o ludzi z umiejętnościami pozwalającymi na napisanie konkretnej aplikacji aniżeli php.

    Lecz jak będę prowadził działalność technologiczną – to z php będzie trzeba zrezygnować.

  10. 10 marcin

    Wśród analityków są dwa rodzaje: analityk biznesowy i analityk systemowy. W przypadku analityka biznesowego liczy się wiedza biznesowa i znajomość procesów biznesowych w danej dziedzinie i zdolność bycia pomostem między światem IT a światem użytkowników. Analityk systemowy z kolei to powinien być człowiek IT z krwi i kości. Dobrze dogaduje się z programistami, ale z użytkownikamia niekoniecznie.
    Nie kazdy programista może być analitykiem, ale faktem jest że ciężko być dobrym analitykiem systemowym bez napisania choćby kilku linijek kodu.

  11. 11 Miki Mol

    To dla mnie ciekawy temat, bo właśnie mam taką sytuację, że pracowałem rok jako programista php / MySql (jestem na trzecim roku studiów), a teraz pełnię rolę analityka jakby nie patrzeć. W firmie handlowej, która chce rozpocząć sprzedaż na szeroką skalę w internecie… Projektuję różne aplikacje i serwisy internetowe, które są potrzebne, pisze specyfikacje wymagań, prototypy itp i zlecamy potem zewnętrznym firmom programistycznym wykonanie.

    No i zastanawiam się czy idę dobrą ścieżką – czy mogę zostać dobrym analitykiem, którego chętnie zawsze zatrudnią różne firmy (zakładając, że hipotetycznie mam predyspozycje), czy potrzebuję mieć kilka lat doświadczenia jako programista?

  12. 12 Mateusz Żeromski

    Ja bym Ci proponował robić swoje i nie patrzeń na innych, najważniejsze aby praca dawała satysfakcję. Jak robisz to co chcesz, i jak jeszcze ktoś za to płaci – i Ty jesteś zadowolony – to moim zdaniem powinieneś robić tak dalej.

    Analityk nie musi się znać dobrze na programowaniu, on jest od tego aby połaczyć biznes z technologią :) W bardzo wielu firmach marketingowych, rolę projekt managera, analityka itp pełni account manager, czyli sprzedawca. Zazwyczaj on wogóle się nie zna na programowaniu a projekty powstają, klienci zadowoleni itp :). Co innego projekty technologiczne… Tam już trzeba specjalistów.

  13. 13 inz

    niewiem o czym wy tu piszecie, ale w tak beznadziejnej i naprawde niepotrzebnej branzy jak IT, takie zarobki?? chyba dla syna prezesa. przeciez Infoli jest jak mrowkow.. i to takich programistow pasjonatow. wiekszosc moich kumpli to prawie za minimum jedzie… i to w duzym miescie. i nie powiem bo naprawde sa inteligrntni i pracowici. ale co z tego skoro informatyka to tylko dodatek dla prawdziwej branzy.. jest kosztem i nic wiecej…. no moze oprocz rynku Gier Video nie jest rynkiem dla samej siebie…

  14. 14 zvo

    Co prawda mamy juz 2009 rok, ale prace stala jako programista php zaczynalem w czerwcu zeszlego roku, czyli mniej wiecej wtedy, kiedy powstawal ten wpis… No wiec jako phpowiec bez stazu, z kilkoma zaledwie ukonczonymi projektami (fakt, ze aplikacyjnymi, a nie zwyklymi stronami) otrzymalem na wjazd 3000 na reke. Do moich obowiazkow nalezy programowanie i ogolnie pojete prace zwiazane z webmasteringiem. Po pol roku pracy otrzymalem 1000 podwyzki. Rzecz jasna moglem po prostu dobrze trafic (nie narzekam w zasadzie na nic w tej pracy), ale mimo wszystko czasy ida do przodu i phpowiec z otwartym umyslem (czyt. taki, ktory chce sie rozwijac, poznawac nowe rozwiazania itp.) w tej chwili moze calkiem niezle zarobic.

    Do tego wszystkiego dodam, iz mnie php i zwiazane z nim zagadnienia mocna kreca, wiec satysfakcje z pracy mam wielka. I jeszcze zostaje mi czas na podejmowanie sie mniejszych lub wiekszych zlecen, za ktore potrafi wpasc kolejne 2 – 4 tysiace miesiecznie (zalezy od konkretnych projektow i od tego, czy mi sie akurat chce ;). Czy chcialbym cale zycie robic to, co teraz? Pewnie nie, ale php nie jest jedynym jezykiem, w jakim potrafie pisac, wiec pewnie kiedys przerzuce sie na cos mniej powszechnego, za co bedzie mozna otrzymac wieksze pieniadze.

    Wszystkich phpowcow pozdrawiam i zycze wytrwalosci w rozwoju :)

  15. 15 mexx

    @inz – prowokator jesteś ;)
    wiesz kolego, że ten „dodatek do prawdziwej branży” jest niejednokrotnie jej mózgiem? Oczywiście nie jesteś w stanie tego pojąć(sam napisałeś,że nie wiesz o czym koledzy piszą), więc na tym zakończę.

    Pozdrawiam

  16. 16 aPacze

    A ja zrobilem tak: Wymyslalem, zakodzilem i sprzedalem, programowac dobrze nie umialem, projekt bo musialem zaliczyc, projekt dal mi do myslenia wiec go podliftingowalem pomodyfikowalem i sprzedalem do USA. A Teraz pytanie za ile?
    A no za tyle ze mi na normalne zycie do konca zycia spokojnie wystarczy.

    A dalej z informatyka daje sobie luzu bo juz kase mam i mi sie nudzi siedzienie i klikanie jednego i tego samego.

    Takze swoje mozliwosci juz osiagnalem

    Wiec wezcie przyklad zamiast sie meczyc za 10000 miesiecznie i wierzyc, ze osiagneliscie tak duzo to zrozumuicie, ze to nic z tym co mozna osiagnac na wilka skale, To jest dopiero sukce ;-)

    Zycze powodzenia

  17. 17 YarMobile

    Taaa, ile tu cwaniaków. Taki aPacze na przykład.

    Co do kasy nie wypowiadam się.
    Ale co do PHP – jeśli zaczynasz od niego naukę programowania, to śmiem powiedzieć, że mało umiesz. Prawdziwe obiektowe języki to Java i C#. Ja zaczynałem od C++.
    Ale PHP jest proste, fajne i można w nim zrobić duże rzeczy.

  18. 18 Prawo Jazdy Poznań

    Każdy pracuje aby zarobić.
    Pieniądze są niezbędne do życia.
    Warto też przy okazji robić to co się lubi
    i mieć 100% satysfakcję.

  19. 19 m

    Według tych badań

    http://www.wynagrodzenia.pl/moja_placa.php?s=139&programista

    programista zarabia przeciętnie 4800zł

  20. 20 loliusz

    Ciekawy post, obserwuje rynek w Polsce, poniewaz chce wrocic do kraju, ale jesli tak to wyglada w Warszawie to chyba szybko nie wroce hehe :) Wedlug Twojego opisu jestem Zenkiem pomiedzy srednio zaawansowanym a zaawansowanym i pracuje w Irlandii jako kontraktor. Uwaga – to spora roznica niz byc zatrudnionym na stale, trzeba samemu prowadzic dzialalnosc, podatki itp. nie masz pewnosci czy bedziesz miec prace za miesiac, ale druga strona medalu jest taka, ze zarabiasz sporo wiecej niz na permanent full time – dobre dla singli i tych odwazniejszych z rodzinami :-) Na szczescie wszystkie przepisy w Irlandii to bajka w porownaniu z Polska, tu sie firme otwiera w pol godziny, a koszty prowadzenia sa praktycznie zerowe poki nie zaczniesz zarabiac. Polska to 30 lat za murzynami biurokracja, itp. No, ale do sedna, po zaplaceniu firmy co mi robi payrolla (ksiegowosc) + wszystkich podatkow, zostaje mi na reke jakies 700-800 euro tygodniowo zalezy czy troszke wiecej godzin pracowalem czy mniej, srednio 8-9 godz. dziennie. Przy obecnym kursie euro to 3 tys. zl na tydzien na reke, czyli moze tyle co bym dostal w Wawie za miesiac. A co z innymi mniejszymi miastami? No juz sie rozpedzilem i wracam do Polski… :-) Mam kolegow developerow .Net tez na kontraktach Polacy, 1000-1500 euro na tydzien do reki, zalezy dla kogo pracuja i co umieja :) Teraz stawki troche pospadaly bo jest kryzys i bezrobocie roslo bardzo, ale w Irlandii kurowniowka wynosi i tak ciagle wiecej niz miesieczne zarobki programisty w Polsce, dalszy komentarz jest chyba zbedny, Polska bedzie zawsze ogonem Europy. Pozdrawiam.

  21. 21 Artur

    hmm rozumiem, że te 8000PLN to zarobi netto. Nie wiecie ile zarabiają w Wawie programiści Flex?

  22. 22 idioci

    Nie cenicie się…
    10-14 zł za godzinę pracy ???
    10 zł razy 8 godzin = 80zł na dzien
    80 * 24 dni= 1920 zł…
    Założmy ze to netto…
    To ciecie w ochronie więcej zarabiają.Za same siedzenie na krześle.
    A w głowach mają pustkę…
    A wy zdobywaliście tą skomplikowaną wiedzę.Poza tym aby programować trzeba cechować się ilorazem IQ dużo dużo większym niż przeciętny.
    I godzicie się na takie gó…..o?????
    Nie dbacie o swój rynek..Kiedyś będziecie jeb…ni jak robole na budowie.
    Jak regipsiarze,parkieciarze itd..
    Bo zniszczycie dobrą passę zawodu programisty.
    Za przysłowiową miskę zupy będziecie robić kiedyś.
    Bo w walce o przetrwanie brak wam jaj i godzicie się nawet laskę Prezesowi zrobić aby wam Ci panowie żreć dali…
    Jak chłop i Pan…
    Taka relacja was kiedyś będzie z Panami wiązać.
    Będziecie traktowani jak sprzątaczka w ekipie sprzątajacej..
    Za 20 zł premii na m-c dodatkowo sprzątać biura w jednej firmie..
    Bo się nie szanujecie.
    Strach o przetrwanie sprawia że godzicie się na wszystko.
    Oby przetrwać.
    Jak w obozach zagłady tracicie w strachu człowieczeństwo i rzucacie się na ziemię i żrecie te ochłapy rzucone wam szyderczo przez oprawcę.
    A on się z was śmieje szyderczo…
    Że durny programista za 1900 zł miesięcznie zapierd…a.
    Bo ona,wasz Prezes by za 10 tys na rękę nawet budzika wam nie nakręcił…
    I wkur..a mnie to..
    Mnie bylego robola elektryka-automatyka po srednim, który przekwalifikował się na programistę bo miał dość bycia jeban..m na budowach.
    Dość miał bycia wykorzystywanym.Wiele widziałem na tych budowach.Zerami są robole ze swojej winy.Nie szanują się..
    A ja trzymam fason zawzięcie…I za sy…nie pracuje..
    Ale mi ciołki rynek niszczą…
    I kiedyś i mi przez was Pan powie…Jak Panu si e nie podoba to za drzwiami kilkudziesięciu na pana miejsce czeka..
    Za sprawą durni tak się stanie.

Napisz komentarz



Wersja mobilna