Analiza potrzeb – metoda 5w

Męczarnią dla wszystkich jest robienie głupich rzeczy. Jedną z takich spraw jest tworzenie projektu niezgodne z wymaganiami klienta. Często wykonawcy stawiani pod ścianą nie myślą i zaczynają pracować aby jak najszybciej zadowolić klienta. Jest to nagminnie zdarzającą się sytuacja w czasie projektów internetowych i nawet doświadczone osoby mogą wpaść w robienie głupich rzeczy z powodu nacisku klienta. A tak naprawdę wystarczy pamiętać o jednej z zasad aby poradzić sobie z tym problemem pernamentnie – Metoda 5W

O co chodzi?

Głównie chodzi o to aby klient był zadowolony. Jak klient będzie zadowolony z naszej pracy – my będziemy zadowoleni z naszej. Nic więcej na ten temat nie da się napisać. Analiza potrzeb często pomijana przy początkowo małych zleceniach może doprowadzić do katastrofy, bo może się okazać iż, tę małą drobną rzecz – będziemy wykonywać 5 razy. A tak naprawdę wystarczy się dowiedzieć czego klient potrzebuje – nie to co chce abyśmy zrobili tylko czego chce.

Już wyjaśniam różnice. Przychodzi petent i pyta „masz 5 minut?”. I tutaj zaczynamy myśleć – czy mamy 5 minut. Ja zawsze odpowiadam „Nie mam pięciu minut, ale powiedz czego potrzebujesz to będziemy działać”. Tym sposobem podświadomie wymuszam u klienta proces myślenia. Bo wtedy się zaczyna zastanawiać nad problemem – i często okazuje się, że rozwiązania nie ma i te 5 minut bym stracił na wykonywanie „poleceń” klienta które nie miały większego sensu bo klient potrzebował czego innego :)

Metoda 5W – podstawa analizy potrzeb

Tu chodzi aby zadać 5 prostych pytań :)

  • Who?
  • What?
  • When?
  • Where?
  • Why?

Kolejność ma znaczenie – ponieważ na początku pytamy się fakty a następnie o aktywności.

Przykład – taki fikcyjny :)

Wpada klient i mówi
Klient: Nie działa system cały dzień, jest awaria działajcie naprawcie!!! Ale to już!!!
Ja: Zaraz, zaraz. Już jest 15:00 więc jak może nie działać?
K: No nie działa.
J: Ale co tobie nie działa?
K: Nie mi, ale Małgosi z pokoju X (tutaj się dowiadujemy Who? – Małgosia)
J: Ahaaa, no dobra to ja się z nią skontaktuje i rozwiąże problem.

Jak widać jakbyśmy się zabrali za sprawdzanie  – to nasz klient nie odpowiedziałby nam na żadne pytania bo nie wie o co chodzi – bo jemu działa ale Małgosi nie działa :). Więc idziemy do Małgosi i mówimy

J: Cześć, słyszałem że masz jakiś problem?
Małgosia: No tak, system X mi wolno działa.(tu się dowiadujemy What? – System X)
J: Ale cały czy tylko jakaś część?
M: No, nie działa tylko funkcjonalność Y (tu się dowiadujemy Where? – Funkcjonalność Y)
J: Aha, no tak, a od kiedy Ci nie działa?
M: No od jakiś 30 minut.(tu się dowiadujemy When? – 30 minut temu)
J: Aha no to ja wiem o chodzi. (tu się dowiadujemy Why? – można szukać błedy)

Po uruchomieniu tej funkcjonalności na swoim lokalnym komputerze okazuje się, że jest błąd programisty – naprawa w 30 sekund :)

Podsumowanie

Metoda 5W jest banalna – chodzi o to aby zadać proste pytania i dowiedzieć się  wszystkiego. Dzięki temu klient zaczyna myśleć, a my nie robimy głupich rzeczy. Powyżej problem opisany jest trywialny – aczkolwiek gdyby nie analiza potrzeb być może byśmy zaczęli patrzeć na wykresy, obciążenie serwerów albo sami byśmy szukali błędów. Dzięki 5W problem naprawiliśmy bardzo sprawnie  – co najmniej tak samo jak go stworzyliśmy :)

 

Tagi: , , ,

Komentarze: 3 do “Analiza potrzeb – metoda 5w”

  1. 1 widmo

    Bez sensu o troche jakies 5W przeciez to polak byl to jak bys mu zadal jakiekolwiek z tych pytan to zrobilny wielkie oczy (ZE CO ? )
    no i lipa z tym 5W to normalne ze jak ktos przychodzi z problemem to sie wypytujemy o maksymalne szczegoly a nie rzucamy sie do naprawy

  2. 2 WEBzky

    Błędy w złym zebraniu wymagań bywają bardzo bolesne… nawet w średnim projekcie.
    Często człowiek ma ochotę zabierać się czym prędzej za kod, warto jednak wyluzować i przyłożyć się bardziej na etapie analizy wymagań;]

  3. 3 Anonim

    Good morning,

    My name is Agata and I’m editor of the iCoder Magazine.
    Our readers are mainly iOS developers. Our aim is to popularize your product among our
    developers and they popularize it among their friends. It is the best way to reach as many
    developers as we both together can.
    In the nearest issue, we will publish articles on Programming Apple mobile devices.
    Would you be interested in writing for the iCoder Magazine?
    Thank you. I look forward to working with you, hope to have a quick response.
    Best Regards,

Napisz komentarz



Wersja mobilna